Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black people can't rule. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą black people can't rule. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 maja 2010

White trash in SA, czyli ciągle o tym samym

No dobra, skończyły się emocje związane z ekstraklasą. Nasza Polonia ostatecznie zajęła 13-te miejsce, ostatni mecz w Bytomiu bez historii, za chwilę nie będą o nim pamiętali nawet najstarsi górale. Wynik do przemilczenia, nieco tylko szkoda tej porażki po dobrej serii – to takie przypomnienie, że nasi piłkarze to ciągle miernoty tak naprawdę i jeżeli nie będą szurali dupskami po murawie to nic z tego ich biegania nie będzie. Ale i tak ich ciągle kochamy za zwycięstwo nad zieloną ladacznicą.

Poza tym, bez zmian, tylko ja ciągle spać nie mogę myśląc o sytuacji wewnętrznej w RPA. Nie mam siły i czasu, ale zbieram energię na poważniejszą rozprawę, za którą, śmiem twierdzić, Instytut Nauk Politycznych powinen przyznać mi magistra honoris causa co najmniej. A póki co, dwa linki:

http://southafricandiaspora.blogspot.com/
Blog poświęcony relacjom członków diaspory rozsianej po świecie. To emigracja świeża, a powód który popchnął do tego desperackiego kroku jakim jest zawsze opuszczenie własnego kraju, przewija się ciągle ten sam: ludzie wyjeżdżają z RPA, bo chcą przeżyć kolejny dzień. To naprawdę smutna lektura. W kilku miejscach poruszająca nawet moje cyniczne serce. Napady z bronią w ręku, włamania, porwania, gwałty, codzienne obcowanie z przemocą. W końcu, życie w zamknięciu i półśnie w oczekiwaniu na kolejne ataki nacierającej czarnej rzeczywistości. Rasistowskie? Być może, ale to jeden z wpisujących się kończy swoją opowieść o nowej ojczyźnie tymi słowami:
But the best part …………………. the 4% black population. Yes, I said four percent.

Jak źle musi być w RPA, skoro zachwyca się bezpieczeństwem w Kolumbii?

Drugi link to odnośnik do filmu o tych, którzy mają pecha. Niedość, że są biali to jeszcze tak biedni, że nie mają szans uciec z tego kraju.


Szczerze – znacie taką Afrykę jak ta?

W temat się jak widać wkręciłem i tak łatwo go już nie odpuszczę. Wśród pytań zadawanych kandydatom na prezydenta RP, z chęcią usłyszałbym i takie: co sądzi Pan o wewnętrznej sytuacji w RPA i jaką ma Pan propozycję działań?
Myślę, że byśmy się nasłuchali gładkich jak pupcia niemowlaka farmazonów o „tęczowym” narodzie i postępie...